1. Przejdź do treści
  2. Przejdź do głównego menu
  3. Przejdź do dalszych stron DW

Der Spiegel: chaotyczne zmiany w muzeum wysiedleń

25 marca 2026

Zamieszanie wokół planowanych zmian kadrowych w berlińskim muzeum wysiedleń. Jak donosi „Der Spiegel“, postępowanie konkursowe może zostać anulowane.

https://p.dw.com/p/5B6ia
Gmach Centrum Dokumentacji Ucieczka, Wypędzenie, Pojednanie w Berlinie
Centrum Dokumentacji Ucieczka, Wypędzenie, Pojednanie otwarto w 2021 rokuZdjęcie: Wojciech Szymanski/DW

Jeden z członków rady Fundacji Ucieczka, Wypędzenie, Pojednanie, socjaldemokrata Helge Lindh, miał zażądać wstrzymania postępowania konkursowego, które ma wyłonić nowe kierownictwo berlińskiego Centrum Dokumentacji Ucieczka, Wypędzenie, Pojednanie. Donosi o tym w środę (25.03.2026) magazyn „Der Spiegel“.

Lindh ma zastrzeżenia do konkursu, bo do mediów wyciekły niejawne informacje, a niektórzy kandydaci mieli kontaktować się z radą Fundacji i próbować przekonywać do siebie jej członków. 

Możliwe, że wniosek Lindha zyska większość w radzie, bo przeprowadzenie konkursu w takich okolicznościach naraża Fundację na kroki prawne ze strony kontrkandydatów. „Ponadto niektórzy członkowie rady Fundacji mają nadzieję, że w kolejnej turze pojawią się kandydaci bardziej przekonujący niż obecni“ - czytamy.

Niemcy w centrum uwagi?

„Der Spiegel“ przypomina, że planowana wymiana kierownictwa Centrum Dokumentacji Ucieczka, Wypędzenie, Pojednanie ma podłoże polityczne. W kampanii wyborczej chadeckie partie CDU/CSU obiecały, że doprowadzą do zmiany kształtu wystawy poświęconej powojennym wysiedleniom. Zapewne w taki sposób, aby bardziej odpowiadała potrzebom środowisk niemieckich wypędzonych, którzy od początku istnienia Centrum nie są zadowoleni z rozłożenia historycznych akcentów. Magazyn przytacza wypowiedź przewodniczącego Związku Wypędzonych Bernda Fabritiusa, który stwierdził, że głównym punktem wystawy powinny być wypędzenia Niemców.

Mapa pokazuje wysiedlenia ludności z byłych terenów Niemiec po drugiej wojnie światowej
Wystawa stała to efekt kompromisu. Środowiska niemiekich wypędzonych nie są z niej zadowoloneZdjęcie: Wojciech Szymanski/DW

Jak pisze „Der Spiegel“, od początku prac na Centrum Ucieczka, Wypędzenie, Pojednanie projektowi towarzyszyły zarzuty o rewizjonizm historyczny artykułowane również w Polsce i Czechach. Ostatecznie udało się wypracować kompromis, a Centrum otwarto w 2021 roku, ale wraz z planowanymi zmianami w Centrum, konflikt może odżyć.

Narażony kompromis

„Der Spiegel” donosi, że w Urzędzie Kanclerskim w Berlinie odnotowano artykuł opublikowany w dzienniku „Rzeczpospolita” przez polskiego historyka prof. Piotra Madajczyka, który ostrzegał, że zmiany mogą doprowadzić do pogorszenia stosunków polsko-niemieckich.

Jak czytamy, kanclerz Friedrich Merz miał zaapelować w miniony wtorek do posłów CDU/CSU zrzeszonych w „Grupie Wypędzonych, Przesiedleńców i Mniejszości” o to, aby nie narażali na szwank relacji z Polską. Zdaniem uczestników spotkania była to zawoalowana krytyka kandydata na stanowiska szefa Centrum – Svena Oole'go, którego popierają środowiska wypędzonych.

Chcesz skomentować ten artykuł? Zrób to na facebooku! >>

Holokaust - czy Niemcy wiedzieli? Wystawa w Berlinie

Zdjęcia przedstawia Wojciecha Szymańskiego, dziennikarza Redakcji Polskiej Deutsche Welle
Wojciech Szymański Dziennikarz Redakcji Polskiej Deutsche Welle w Berlinie
Pomiń następną sekcję Dowiedz się więcej