1. Przejdź do treści
  2. Przejdź do głównego menu
  3. Przejdź do dalszych stron DW
PanoramaEuropa

Upalna wiosna. Dlaczego Europa ociepla się najszybciej?

Martin Kuebler
30 maja 2026

Europa cierpi z powodu wczesnej fali rekordowych upałów, która już pochłonęła ofiary śmiertelne. Dlaczego na kontynencie jest tak gorąco i jakie są prognozy?

https://p.dw.com/p/5EYip
Trzy osoby chronią się pod parasolem przed intensywnym słońcem. W tle wieża Eiffela w Paryżu
Paryż, 26 maja 2026 r. Upał daje się we znaki turystom Zdjęcie: Tom Nicholson/REUTERS

Tegoroczna wiosna jest niezwykle upalna w wielu regionach Europy Zachodniej – od Wielkiej Brytanii na północy, przez Niemcy i Francję aż po Hiszpanię i Włochy

Przyczyną tej nietypowej jak na tę porę roku fali upałów jest tak zwana kopuła cieplna. Niczym pokrywka na gotującym się garnku, układ wysokiego ciśnienia z Afryki Północnej zatrzymuje w atmosferze gorące powietrze nad Europą. Ponieważ porusza się on bardzo powoli, taka pogoda się utrzymuje.

Według danych unijnego serwisu Copernicus Climate Change Service (C3S) w ciągu ostatnich 25 lat w Europie pojawiło się więcej takich układów pogodowych, co doprowadziło do częstszych i bardziej ekstremalnych fal upałów.

Europa ociepla się dwa razy szybciej

„Temperatury na taką skalę były kiedyś rzadkością, nawet w środku lata” – wskazuje Friederike Otto, profesorka nauk o klimacie na londyńskim Imperial College.

Ta rekordowa fala upałów nosi znamiona zmian klimatycznych. Jednak „jest jeszcze za wcześnie, żeby obliczyć, w jakim stopniu te ostatnie ekstremalne upały zostały wzmocnione przez efekt cieplarniany spowodowany emisjami z paliw kopalnych” – oświadczyła naukowczni.

Organizacja World Weather Attribution w Wielkiej Brytanii, której współzałożycielką jest Otto, bada fale upałów w Europie od 2003 roku. Okazało się, że ekstremalne warunki pogodowe były „znacznie bardziej prawdopodobne i intensywne” w wyniku zmian klimatu spowodowanych przez człowieka.

W 2025 roku 95 procent Europy doświadczyło temperatur powyżej średniej, jak wynika z opublikowanego w kwietniu raportu o stanie klimatu w Europie. Intensywne fale upałów z temperaturami powyżej 30 stopni Celsjusza odczuwalne były aż po koło podbiegunowe. A temperatura powierzchni oceanów była „najwyższa od początku pomiarów”.

– Europa to kontynent, który ociepla się najszybciej, a skutki są już poważne – mówi Florian Pappenberger, szef Europejskiego Centrum Prognoz Średnioterminowych, jednej z agencji odpowiedzialnych za opracowanie tego raportu.

Czarnoskóry mężczyzna z ręcznym wentylatorem
Koniec maja w Londynie był najgorętszy w historiiZdjęcie: Jack Taylor/REUTERS

W rzeczywistości Europa ociepla się prawie dwa razy szybciej niż wynosi średnia światowa. Na naszym kontynencie średnia temperatura wzrosła o 2,5 stopnia Celsjusza w porównaniu z poziomem sprzed epoki przemysłowej z końca XIX wieku.

Tymczasem w skali całego świata analitycy odnotowali średni wzrost o 1,4 stopnia Celsjusza.

Dlaczego akurat Europa?

To przyspieszone ocieplenie wynika też z położenia kontynentu. Europa jest połączona z Arktyką, jedynym regionem na świecie, który ociepla się jeszcze szybciej.

Według serwisu ds. zmian klimatu w pobliżu bieguna północnego temperatury są obecnie nawet o ponad 3,3 stopnia Celsjusza wyższe niż na początku okresu industrializacji.

Podczas gdy jasny lód na biegunie odbija światło słoneczne, morze wolne od lodu, ponieważ jest ciemniejsze, pochłania większą część promieniowania cieplnego ze światła słonecznego. Proces ten znany jest jako efekt albedo. Można go zaobserwować również w Europie.

Obszary kontynentu, które kiedyś były zamarznięte przez cały rok lub aż do późnego lata, jak na przykład wysokie regiony górskie Alp, są dziś coraz częściej pozbawione śniegu. Ponieważ ciemniejsza ziemia odbija mniej promieniowania słonecznego, to ocieplenie przyspieszyło.

Zmienne wiatry, zmieniające się warunki pogodowe

Naukowcy łączą ocieplenie w Europie również ze zmieniającymi się wiatrami prądów strumieniowych, pasm wiatru na dużych wysokościach, który napływa do Europy z zachodu.

Te wiatry, które kiedyś były dość stabilne, też ulegają zaburzeniom przez zmiany klimatu. Prowadzi to do bardziej ekstremalnych warunków pogodowych, które zazwyczaj trwają dłużej.

Tłum plażowiczów na plaży w Barcelonie
Plaża w Barcelonie pełna jeszcze przed rozpoczęciem letnich wakacjiZdjęcie: Jordi Boixareu/ZUMA/picture alliance

Badanie z 2022 roku pokazuje, że prąd strumieniowy dzieli się teraz na dwa rozgałęzienia, tworząc podwójny strumień, i to na coraz dłuższe okresy. Prowadzi to do liczniejszych fal upałów w całej Europie – zwłaszcza na zachodzie kontynentu. Dochodzi bowiem do odchyleń chłodzącego układu pogodowego znad Atlantyku w kierunku północnym.

Czyste powietrze ogrzewa planetę

Paradoksalnie wydaje się, że nawet skuteczne działania mające na celu opanowanie innego problemu środowiskowego przyczyniły się do nasilenia ocieplenia w Europie.

Europejski raport o stanie klimatu z 2025 roku wskazuje, że choć zaostrzone przepisy dotyczące jakości powietrza od lat 80. zmniejszyły zanieczyszczenie, to teraz są one współodpowiedzialne za wyższe temperatury.

Zanim powietrze stało się czystsze, maleńkie, odbijające światło cząsteczki siarczanów i azotanów ze spalin samochodowych i kominów fabrycznych pośrednio przyczyniały się do ochłodzenia kontynentu. Odbijały one bowiem światło słoneczne, co „częściowo równoważyło ocieplenie spowodowane wzrostem emisji gazów cieplarnianych”.

Klimatolodzy podkreślają jednak, że świat w żadnym wypadku nie powinien rezygnować z wysiłków na rzecz redukcji emisji.

Konieczność ograniczenia ocieplenia do minimum została ponownie podkreślona w najnowszym raporcie Światowej Organizacji Meteorologicznej (WMO), ONZ i brytyjskiego Met Office.

W badaniu przewiduje się, że w ciągu najbliższych pięciu lat średnie temperatury na świecie mogą pobić rekordy, a „prawdopodobne” jest, że przed 2031 rokiem świat doświadczy najgorętszego roku w historii.

– Zadanie, które przed nami stoi, jest jasne – powiedział na początku miesiąca sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres. Wezwał do ograniczenia wzrostu temperatury, aby „budować bezpieczniejszą, bardziej sprawiedliwą i pewniejszą przyszłość dla wszystkich”. W zeszłym tygodniu ONZ zagłosowała za dalszym wspieraniem „szybkiego, sprawiedliwego i zrównoważonego odejścia od paliw kopalnych”. Szybki rozwój energii odnawialnych od 2000 roku już odsunął możliwość realizacji najgorszego scenariusza, jeśli chodzi o ocieplenie.

Lubisz nasze artykuły? Zostań naszym fanem na facebooku! >>