Krzysztof Ruchniewicz w „FAZ“: Okupacja okupacji nierówna
25 marca 2026
„Historia Szoa w Europie Środkowej i Wschodniej nadal obejmuje wiele obszarów wymagających pogłębionych badań. Nie ulega również wątpliwości, że w różnych częściach okupowanej Europy dochodziło do aktów kolaboracji, przemocy wobec Żydów oraz donosów“ – pisze prof. Krzysztof Ruchniewicz w gościnnym artykule opublikowanym w środę (25.03) na łamach dziennika „Frankfurter Allgemeine Zeitung“.
Historyk zwraca jednak uwagę, że badanie tego zjawiska w Polsce i innych krajach wschodniej Europy wymaga szczególnej staranności metodologicznej.
„Niemiecka okupacja w Europie Wschodniej zasadniczo różniła się od okupacji w wielu krajach Europy Zachodniej. W Polsce oznaczała ona całkowitą likwidację struktur państwowych, masowy terror wobec ludności cywilnej oraz system represji, który obejmował nie tylko osoby pomagające Żydom, ale także ich rodziny“ – przypomina.
Nieznana na Zachodzie skala terroru
Ruchniewicz, historyk na Uniwersytecie Wrocławskim i były szef Instytutu Pileckiego, przypomina, że niemiecki terror funkcjonował w okupowanej Polsce w skali nieznanej w innych okupowanych krajach.
„Na terytorium Polski stacjonowały setki tysięcy niemieckich żołnierzy, funkcjonariuszy policji oraz członków SS i Gestapo. Masowe egzekucje, akcje represyjne wobec wsi oraz system pracy przymusowej stanowiły codzienność. W takich warunkach analiza zachowań społecznych wymaga szczególnej precyzji pojęciowej“ – zastrzega.
Polski naukowiec pisze, że pojęcia kolaboracji, używanego w historiografii zachodnioeuropejskiej, nie można bezpośrednio przenieść na realia Europy Wschodniej. Zaznacza, że w Polsce nie istniał ani rząd kolaboracyjny, ani struktury państwowe współpracujące z Niemcami, a stosunki z okupantem były naznaczone przymusem i przemocą.
„Zjawisko kolaboracji oczywiście miało miejsce. Pytanie należy jednak sformułować inaczej: jakie narzędzia pojęciowe pozwalają na odpowiednie opisanie tego zjawiska bez przenoszenia kategorii, które powstały w zupełnie innym kontekście, na realia Europy Wschodniej? Analiza powinna uwzględniać zarówno kontekst terroru okupacyjnego, jak i ogromną różnorodność indywidualnych postaw“.
Ruchniewicz pisze, że wśród mieszkańców okupowanej Polski byli zarówno sprawcy aktów przemocy wobec Żydów, jak i ludzie, którzy ratowali ich z narażeniem własnego życia. Zdecydowana większość starała się zaś po prostu przeżyć w warunkach ekstremalnego zagrożenia.
Granice odpowiedzialności
„Jednym z najtrudniejszych problemów badawczych pozostaje kwestia granic odpowiedzialności w sytuacjach skrajnego przymusu. (…) Rozszerzenie pojęcia kolaboracji na takie sytuacje nie pogłębia analizy historycznej – zastępuje ją raczej osądem moralnym, wydanym z bezpiecznej odległości“.
Historyk dodaje, że współczesne debaty na temat historii okupacji dotyczą nie tylko rekonstrukcji przeszłości, ale także sposobu, w jaki różne społeczeństwa zachowują w pamięci doświadczenia wojny i Zagłady.
„W Niemczech w ostatnich dziesięcioleciach ukształtowała się wyraźna kultura pamięci dotycząca nazizmu i odpowiedzialności za jego zbrodnie. Jednocześnie wiedza na temat przebiegu okupacji w Europie Wschodniej pozostaje w niemieckiej opinii publicznej stosunkowo ograniczona. Również w Polsce debaty na temat okupacji i Zagłady często przybierają charakter sporów o pamięć historyczną, w których argumenty naukowe mieszają się z emocjami politycznymi“ - pisze.
Chcesz skomentować ten artykuł? Zrób to na facebooku! >>
Dlatego – zdaniem Ruchniewicza – szczególnego znaczenia nabiera przestrzeganie standardów rzetelnego dyskursu akademickiego. „Historia okupowanej Europy to historia skrajnej przemocy, ale także historia złożonych decyzji podejmowanych w sytuacjach granicznych. Jej badanie wymaga zarówno odwagi do zadawania trudnych pytań, jak i świadomości kontekstu, w jakim rozgrywały się te wydarzenia“ – pisze na łamach „Frankfurter Allgemeine Zeitung“.
Gościnny artykuł prof. Krzysztofa Ruchniewicza to kolejny głos w dyskusji toczącej się na łamach niemieckiej prasy, dotyczącej stanu badań nad Holokaustem, niemiecką okupacją w Europie Wschodniej i przypadkami kolaboracji. Dyskusję wywołała wydana w Niemczech książka polsko-niemieckiego historyka Grzegorza Rossolińskiego-Liebe pt. „Polscy burmistrzowie a Holokaust. Okupacja, administracja i kolaboracja”.
Poszczegółne głosy w tej dyskusji relacjonowaliśmy w DW w poniższych artykułach:
Debata. Zniekształcony obraz niemieckiej okupacji w Polsce
Historyk Jan Grabowski w FAZ: Nie tylko Niemcy winni Holokaustu
Polsko-niemiecki historyk na łamach „FAZ”: „Kolaboracja pozostaje tabu”
„Der Spiegel” o książce Rossolińskiego-Liebe: Początek nowej debaty historycznej?