Niemcy: śmierć nastolatka z Erytrei. Podejrzany 12-latek
6 lutego 2026
Pod koniec stycznia br. ciało 14-letniego Yosefa znaleziono nad jeziorem w Dormagen, niedaleko Kolonii na zachodzie Niemiec. Sekcja zwłok wykazała, że Yosef zmarł w wyniku ran kłutych i ciętych.
Jak poinformowała policja, podejrzanym jest 12-letni chłopiec. Agencja prasowa DPA donosi, że podejrzany ma niemieckie obywatelstwo. Chłopiec znajduje się pod opieką urzędu ds. młodzieży – poinformowała rzeczniczka policji. Podjęto tam dalsze działania. Ze względu na prowadzone śledztwo i ochronę dzieci, prokuratura i policja nie udzielają szczegółowych informacji o chłopcu i możliwym motywie zbrodni. Według śledczych nic nie wskazuje na rasistowskie lub skrajnie prawicowe motywy zbrodni.
Jak podaje DPA, powołując się na „kręgi bezpieczeństwa”, zabójstwo chłopca nie było zbrodnią w afekcie, lecz zaplanowanym czynem. Między dziećmi miało doszło do kłótni, a 12-latek miał się uważać za ofiarę mobbingu.
Miasto w żałobie
Mieszkańcy i władze Dormagen są wstrząśnięci ustaleniami śledczych. W weekend w marszu żałobnym uczestniczyło około 2 tys. osób. W piątek, 6 lutego, w mieście odbywa się publiczna ceremonia pogrzebowa, a po niej – w kręgu rodziny – pochówek.
– To nie tylko pożegnanie, ale także początek procesu żałoby – powiedział burmistrz Dormagen Erik Lierenfeld na konferencji prasowej w piątek. Dodał, że miasto długo będzie borykać się z traumą po śmierci nastolatka. – Fakt, że nieletni jest podejrzany o popełnienie tego czynu, dotyka nas jeszcze bardziej i mrozi krew w żyłach – mówił. Podał, że podejrzany nie był wcześniej notowany przez policję.
We współpracy ze szkołą i lokalnymi klubami sportowymi miasto utworzyło fundusz pomocowy, aby zapewnić wsparcie finansowe dla rodziny Yosefa.
Lubiany i ceniony
Pochodzący z Erytrei chłopiec od 2018 roku był zakwaterowany z rodziną w ośrodku miejskim w Dormagen. Uczęszczał do lokalnej szkoły i w pełni zintegrował się ze społecznością miasta, liczącego ok. 65 tys. mieszkańców. Grał w klubie piłkarskim i był w nim bardzo lubiany. „Yosef był niezwykle lubianym chłopcem, cenionym nie tylko w klubie, ale i w całej społeczności lokalnej. Jego promienny uśmiech i wyjątkowy duch zespołowy czyniły go cennym członkiem naszego klubu” – oświadczył klub piłkarski FC Delhoven.
14-letniego Yosefa widziano po raz ostatni w południe 28 stycznia. Około godziny 17:00 przechodzień znalazł jego ciało w okolicach jeziora. Matka chłopca mówiła, że Yosef miał za chwilę wrócić. Powiedział jej, że idzie na krótko do swojego klubu strzeleckiego.
(DPA/dom)
Chcesz skomentować ten artykuł? Dołącz do nas na facebooku! >>