Niemiecki dziennik: Nawrocki - najlepszy przyjaciel Trumpa
26 maja 2026
Według „Handelsblatt” zapowiedź Trumpa o wysłaniu do Polski 5 tysięcy dodatkowych amerykańskich żołnierzy wywołała zamieszanie, bo w rzeczywistości USA chciały zmniejszyć obecność wojskową w Europie.
„Ostatnia decyzja wskazuje jednak na to, że przychylność Trumpa wobec narodowo-konserwatywnego prezydenta Polski Karola Nawrockiego mogła mieć większe znaczenie niż czysto strategiczne względy wojskowe” – pisze dziennik.
Gazeta przypomina, że w maju Trump zagroził wycofaniem z Niemiec 5 tysięcy żołnierzy i zasugerował, że oddziały te mogą zostać przeniesione do Polski. Jak dodaje dziennik, obecnie mówi się, że Polska na pewno otrzyma 5 tysięcy dodatkowych żołnierzy, jednak nadal nie jest jasne, czy zostaną przeniesieni z Niemiec, czy będą to dodatkowe siły.
„Handelsblatt” tłumaczy, że strategicznie za tą decyzją przemawia fakt, że Polska od czasu rosyjskiej inwazji na Ukrainę stała się głównym punktem dystrybucji zachodniej pomocy wojskowej. W Europie stacjonuje około 80 tysięcy żołnierzy amerykańskich, z czego około 38 tysięcy w Niemczech, a 10 tysięcy w Polsce.
Zadecydowały dobre relacje z Nawrockim
Inicjatywa Trumpa pokazuje bliskość amerykańskiego ruchu MAGA z Nową Prawicą w Europie Wschodniej. Prezydent USA nie uzasadnił bowiem zwiększenia liczebności wojsk w Polsce względami militarnymi, lecz dobrymi relacjami z Nawrockim, którego, jak sam stwierdził, „z dumą wspierał”.
„W piątek Nawrocki podziękował i mówił o 'ważnym filarze bezpieczeństwa' dla Polski i całej Europy” – przypomina „Handelsblatt”. I dodaje, że Polska stała się pod względem gospodarczym i militarnym kluczową potęgą Europy, ale od wyborów w ubiegłym roku jest w politycznym impasie.
„Nawrocki, wspierany przez narodowo-konserwatywny PiS, regularnie hamuje działania proeuropejskiego premiera Donalda Tuska” – pisze dziennik. Już podczas polskiej kampanii wyborczej Trump, jak to ujmuje gazeta, demonstracyjnie stanął po stronie Nawrockiego i przyjął go w Gabinecie Owalnym, co jest niezwykle rzadkie w przypadku polityka niepełniącego funkcji rządowej.
„Handelsblatt” cytuje też słowa Nawrockiego, że Trump powiedział mu: „You will win” i Białego Domu, że zwycięstwo kandydata PiS jest znakiem stopu dla „tej całej różnorodności”, która zalewa Europę.
Osłabienie UE jako instytucji
Według gazety, również w kontekście porażki sojusznika Trumpa, Viktora Orbana, decyzja o wysłaniu wojsk może być interpretowana jako sygnał, że Waszyngton nadal stawia na prawicowo-nacjonalistycznych partnerów w Europie Wschodniej.
„Pod rządami Trumpa amerykańska polityka zagraniczna rozumiana jest nie tyle jako klasyczna polityka sojuszy, co jako środek wywierania wpływu na politykę wewnętrzną zachodnich demokracji, wzmacniania partii prawicowych i jednoczesnego osłabiania UE jako instytucji, na której politykę handlową i regulacyjną Trump skarży się od lat” – zaznacza „Handelsblatt”.
Polska first
Ruchy prawicowe w Europie Wschodniej są silne nawet po przegranej Orbana na Węgrzech. Dziennik wymienia Słowację, Czechy, Bułgarię i Rumunię. Przypomina też, że w Polsce w 2027 r. odbędą się wybory parlamentarne, a prawicowa partia PiS mobilizuje się przeciwko Brukseli, posługując się retoryką „Polska first”.
Jako przykład coraz większego zaangażowania USA w polską politykę wewnętrzną, „Handelsblatt” podaje fakt, że Trump udziela schronienia Zbigniewowi Ziobrze.
„Polityk PiS, poszukiwany w Polsce za sprzeniewierzenie środków publicznych, uciekł przed polskim wymiarem sprawiedliwości. Początkowo udał się pod ochronę Orbana na Węgry, ale gdy groziła mu ekstradycja, uciekł do USA” – tłumaczy dziennik.
Polska wzorcowy sojusznik
Polska od dziesięcioleci należy do najwierniejszych sojuszników Waszyngtonu w Europie Wschodniej i uważana jest za jednego z najważniejszych partnerów na wschodnim skrzydle NATO. Inwestuje też w obronność około 4,5 procent PKB, czyli więcej niż inni członkowie Sojuszu, a od miesięcy coraz częściej staje w obliczu rosyjskich prowokacji.
Jak zauważa „Handelsblatt”, Amerykanie niewiele jednak mówią o strategicznych kwestiach wojskowych. Doroczny „Posture Review”, który zazwyczaj daje europejskim sojusznikom wgląd w strategiczne priorytety USA, został przełożony na czas nieokreślony.
„Zamiast tego Biały Dom skupił się na solidarności z Nawrockim” – pisze „Handelsblatt”, cytując słowa rzecznika Pentagonu Seana Parnella, że Polska jest „wzorcowym sojusznikiem USA, inne państwa powinny brać z niej przykład”.
„To procedura znana z handlowych konfliktów Trumpa: sojusznicy są traktowani w różny sposób tak, by wywrzeć presję polityczną. Najpóźniej na szczycie NATO w Ankarze w lipcu taktyka ta może dać o sobie znać ponownie” – ocenia niemiecki dziennik.
Chcesz mieć stały dostęp do naszych treści? Dołącz do nas na Facebooku!