Po szczycie UE w Brukseli
24 marca 2006
Podczas konferencji prasowej na zakończenie szczytu sytuacją za wschodnią granicą Unii Europejskiej zajęła się kanclerz Niemiec, Angela Merkel i szef dyplomacji w Berlinie, Frank-Walter Steinmeier. Uczestnicy szczytu „25” byli pod wrażeniem ostatniej nocy w Mińsku, gdzie białoruska milicja zlikwidowała pokojową akcję protestacyjną sił opozycji. Politycy wspólnoty zaostrzyli tekst wydanego oświadczenia w sprawie Białorusi. Angela Merkel:
…”Dzisiaj także i na forum Rady raz jeszcze wydano oświadczenie na temat Białorusi, które bardzo wyraźnie nawiązuje do wydarzeń, jakie miały tam miejsce minionej nocy. Uważam za sprawę ważną, że my – także na forum szefów państw i rządów – obok ministrów spraw zagranicznych – raz jeszcze zajęliśmy się sytuacją na Białorusi. Ta rezolucja jest wyrazem poparcia dla pokojowej opozycji i zachęty, by nadal ona pokojowo wyrażała swą opinię…”
Po kanclerz Merkel głos zabrał szef niemieckiej dyplomacji, Frank-Walter Steinmeier, stwierdzając:
…”Po dzisiejszej nocy, po aresztowaniu demonstrantów, postanowiliśmy zaostrzyć tekst oświadczenia, podjętego wczoraj wieczorem na forum rady ministrów spraw zagranicznych. Dajemy w nim wyraz obawy, wywołanej aresztowaniami, żądając uwolnienia zatrzymanych, a także informujemy w nich o sankcjach…”
Szefowie państw i rządów „25” stwierdzają w wydanym oświadczeniu, że Białoruś stanowi smutny wyjątek na kontynencie demokratycznych i otwartych społeczeństw. Istnienie w tym kraju demokratycznej opozycji, powstałej mimo trudnych warunków, napawa uczestników szczytu nadzieją. Unia Europejska zapowiedziała dalsze poparcie dla obywateli Białorusi i ofensywę na rzecz niezależnej informacji.
Komisja UE poprze także działający w Wilnie białoruski uniwersytet emigracyjny. Bruksela stawia do dyspozycji 2 miliony 200 tysięcy euro na projekty Europejskiego Uniwersytetu Humanistycznego. Placówkę tę zamknęły władze Białorusi w 2004 roku. Finlandia i Szwecja wspierają Uniwersytet kwotą pół miliona euro. Szczyt zajął się także sprawami wewnętrznymi: sprawą kontrowersyjnej konstytucji wspólnoty, gospodarką – a zwłaszcza energetyką – oraz rynkiem pracy. Na temat projektu konstytucji odbędzie się nadzwyczajna sesja szefów dyplomacji – na przełomie kwietnia i maja, w Austrii. Po przejęciu przez Niemcy turnusowej prezydencji we wspólnocie wiosną 2007 roku przedłożona będzie „operacyjna propozycja”, stwierdzono w Brukseli.
Kanclerz Niemiec, Angela Merkel, sprzeciwiła się w Brukseli planom zwiększenia kompetencji UE w dziedzinie polityki energetycznej. W Niemczej stanowisko szefowej wielkiej koalicji spotkało się z poparciem nawet opozycji. Zdaniem kanclerz Niemiec widać postęp w unijnych rokowaniach na temat otwarcia rynku usług we wspólnocie. Szefowa rządu w Berlinie stwierdziła wobec prasy, że propozycja Parlamentu Europejskiego w tej sprawie to droga kompromisu, zadawalającego wszystkich – otwiera on rynek, nie kwestionując standardów socjalnych.
Ale to na razie tylko plany – Komisja UE zamierza z początkiem kwietnia przedstawić nową propozycję liberalizacji rynku usług – na pożytek konsumentów i oferentów.