1. Przejdź do treści
  2. Przejdź do głównego menu
  3. Przejdź do dalszych stron DW

Raport: Coraz więcej fobii u dzieci, zwłaszcza dziewcząt

Dagmara Jakubczak opracowanie
8 grudnia 2025

Coraz więcej dzieci cierpi na fobie społeczne, depresję i zaburzenia odżywiania. Według raportu jednej z niemieckich kas chorych szczególnie dziewczęta nie czują się dobrze. Jakie są tego przyczyny?

https://p.dw.com/p/54vhG
Pandemia spowodowała u dzieci sporo zaburzeń psychicznych
Coraz więcej dzieci ma zaburzenia lękowe, szczególnie dziewczynkiZdjęcie: HalfPoint Images/Imago

Pandemia koronawirusa, kryzys klimatyczny, wojny, presja społeczna i obawy o przyszłość – takie czynniki stanowią obciążenie dla wielu dzieci i młodzieży. Według raportu, sporządzonego przez niemiecką kasę chorych DAK, to przede wszystkim dziewczynki często wymagają długotrwałego leczenia z powodu problemów psychicznych.

Przede wszystkim nastoletnie dziewczęta

Z analizy wynika, że 22 na 1000 ubezpieczonych w DAK dzieci w wieku od 5 do 17 lat cierpi na zaburzenia lękowe; przede wszystkim fobie społeczne i ataki paniki. W skali kraju odpowiada to 230 000 dzieci i młodzieży. W porównaniu z danymi z 2019 roku, czyli sprzed pandemii koronawirusa, oznacza to wzrost o 17 procent.

Szczególnie silny skok odnotowano wśród dziewcząt w wieku od 15 do 17 lat. W 2024 roku 66,5 na 1000 dziewcząt ubezpieczonych w DAK było leczonych z powodu zaburzeń lękowych, co w porównaniu z rokiem 2019 stanowi wzrost o 53 procent. Statystycznie u 16,6 na 1000 choroba miała charakter przewlekły.

Dla porównania: w 2019 roku 8,1 na 1000 dziewcząt było leczonych z powodu zaburzeń lękowych w każdym kwartale roku. Według raportu po wzroście do 2021 roku prawie wszystkie liczby pozostają na stałym, wysokim poziomie częstotliwości diagnoz.

Naukowcy z Uniwersytetu w Bielefeld przeanalizowali dane DAK dotyczące 800 tys. młodych pacjentów oraz ich leczenia ambulatoryjnego i szpitalnego. DAK jest trzecią co do wielkości niemiecką kasą chorych.

Ukraina. Dzieci przezwyciężają traumę wojenną

Brak kontaktów społecznych i fałszywe wartości

„Dane zawarte w raporcie DAK dotyczącym dzieci i młodzieży uwidaczniają skutki pandemii” – cytuje Christoph Correll, dyrektor Kliniki Psychiatrii, Psychosomatyki i Psychoterapii Dzieci i Młodzieży w berlińskiej Charité, w komunikacie DAK: „Obserwujemy długotrwałe utrwalenie zaburzeń psychicznych u dzieci i młodzieży”.

Z powodu braku kontaktów społecznych i etapów rozwoju w okresie pandemii, zwłaszcza dziewczęta wycofały się i rozwinęły lęki. Spowodowało to konieczność podjęcia wielu terapii. „Ponadto dziewczęta są bardziej podatne niż chłopcy na media społecznościowe, których konsumpcja wzrosła w czasie pandemii” – kontynuuje Correll.

Ponieważ często widzą tam obrazy ciała oraz ideały szczęścia i zadowolenia, które nie mogą być spełnione, poziom stresu wzrasta. Może to sprzyjać nasileniu i pogłębieniu chorób psychicznych.

Większa pomoc w codziennym życiu

„Wyniki są niepokojące i pokrywają się z naszymi doświadczeniami w praktyce” – wyjaśnia Michael Hubmann, prezes Stowarzyszenia Pediatrów Dziecięcych i Młodzieżowych (BVKJ). Dlatego ważne jest, aby w szkołach, przedszkolach i ośrodkach młodzieżowych było więcej ofert profilaktycznych i wsparcia.

Wsparcie specjalistów, takich jak psychologowie szkolni lub pracownicy socjalni, jest ważne, jak podkreśla Quentin Gärtner, współorganizator kampanii „Uns geht's gut” („Czujemy się dobrze”) Federalnej Konferencji Uczniów: „Potrzebujemy (...) budynków szkolnych, w których można się naprawdę dobrze czuć, oraz lekcji, które uznają dobre samopoczucie za niezbędny warunek osiągania dobrych wyników”.

(DPA/jak)

Chcesz komentować nasze artykuły? Dołącz do nas na Facebooku! >>

Pomiń następną sekcję Dowiedz się więcej