1. Przejdź do treści
  2. Przejdź do głównego menu
  3. Przejdź do dalszych stron DW

TAZ: Odwołanie prezydenta Krakowa to cios dla rządu

26 maja 2026

Dla centrolewicowego rządu Donalda Tuska wynik referendum w Krakowie jest fatalnym sygnałem i poważnym ciosem – pisze dziennik „Die Tageszeitung”.

https://p.dw.com/p/5EK5V
Premier Donald Tusk i odwołany prezydent Krakowa z mikrofonem na tle serduszek KO
Aleksander Miszalski sprawował urząd prezydenta Krakowa dwa lataZdjęcie: Lukasz Gagulski/EPA

Warszawska korespondentka „Die Tageszeitung” („TAZ”) Gabriele Lesser ocenia, że Kraków jest trudnym miejscem dla polityków. Mógł się o tym w weekend przekonać dotychczasowy prezydent Aleksander Miszalski.

„Po zaledwie dwóch z pięciu lat kadencji Krakowianie mieli dość partyjnych układów liberalnego konserwatysty, znacznego zadłużenia miasta i rosnących cen w transporcie publicznym. Ponadto Miszalski nie dotrzymał wielu obietnic wyborczych” – tłumaczy dziennikarka w artykule zatytułowanym „Aleksander Miszalski geht K.o.” (red: Aleksander Miszalski znokautowany).

Katastrofalne skutki

Wprawdzie, jak podkreśla Lesser, w Polsce referenda inicjatyw obywatelskich zazwyczaj kończą się niepowodzeniem z powodu zbyt niskiej frekwencji, ale Miszalski przeczuwał, że tym razem wynik może być wyrównany. Gdy kilka miesięcy temu inicjatywa obywatelska rozpoczęła kampanię na rzecz odwołania prezydenta, wezwał swoich zwolenników, by nie brali udziału w referendum.

– Mieli wyrazić poparcie poprzez „pozostanie w domu” i „bezczynność”. Skutki tego były katastrofalne – pisze „TAZ”.

Aleksander Miszalski, w garniturze, w tle komitet wyborczy KO
Prezydent Krakowa odwołany w referendumZdjęcie: Dominika Zarzycka/ZUMA Wire/IMAGO IMAGES

Gazeta przypomina, że w marcu 2025 r. podobne referendum w sprawie odwołania burmistrza Wrocławia, blisko związanego z KO, zakończyło się niepowodzeniem już w pierwszej fazie. Inicjatorom nie udało się zebrać wymaganej liczby podpisów, by rozpocząć referendum. Natomiast w Sopocie w 2009 r. urzędujący burmistrz z KO referendum wygrał.

„Choć Kraków, drugie po Warszawie miasto Polski, uchodzi za bardzo konserwatywne i tradycyjne, jego miesyka}cz pięć razy z rzędu wybierali komunistę Jacka Majchrowskiego. Po 22 latach na jego następcę wybrano Miszalskiego, znacznie młodszego, o bardziej nowoczesnym sposobie myślenia, ale też bardziej świadomego swojej władzy” – pisze „TAZ”.

Niemiecka gazeta cytuje Majchrowskiego, który w rozmowie z „Gazetą Wyborczą” bronił odwołanego prezydenta: „Byłoby lepiej, gdyby miał pełną kadencję”, bo teraz triumfują tacy ludzie jak „wieczny kandydat”.„TAZ” tłumaczy, że chodzi o przedsiębiorcę Łukasza Gibałę, który „podobno współfinansował kampanię przeciwko Miszalskiemu i już trzykrotnie bezskutecznie ubiegał się o to stanowisko. W poniedziałek ogłosił, że zamierza spróbować ponownie podczas jesiennych wyborów”.

Prawica zapowiada efekt domina

Dla rządu Tuska wynik krakowskiego referendum jest poważnym ciosem – ocenia Gabriele Lesser. Za rok odbędą się wybory parlamentarne, a prawicowo-populistyczna opozycja zinterpretuje porażkę KO w Krakowie jako czerwoną kartkę dla rządu. „W rzeczywistości Tusk również nie dotrzymał wielu obietnic wyborczych, a za to znacznie zwiększył dług publiczny” – pisze warszawska korespondentka „TAZ”.

Jej zdaniem jest wprawdzie prawdopodobne, że we wrześniu mandat ponownie zdobędzie kandydat KO, a partia ta będzie miała większość w radzie miejskiej, jednak walka z obecnym werdyktem wyborców będzie trudna.

„Ponadto prawicowi politycy już zapowiedzieli, że zamierzają doprowadzić do upadku prezydentów miast z KO za pomocą referendów także w innych ośrodkach, wywołując w ten sposób efekt domina porażek” – podkreśla Lesser.

Jej zdaniem Miszalski, który uzyskał dyplomy ze stosunków międzynarodowych, turystyki i socjologii na trzech krakowskich uczelniach, powróci do nauczania i badań naukowych. „Możliwe jest jednak również, że ponownie rozpocznie działalność z własną firmą w branży turystycznej” – przewiduje korespondentka „TAZ”.

Lubisz nasze artykuły? Zostań naszym fanem na Facebooku! >>