1. Przejdź do treści
  2. Przejdź do głównego menu
  3. Przejdź do dalszych stron DW

Złe wieści dla niemieckiej gospodarki. Chodzi o wzrost PKB

27 maja 2026

Niemiecka gospodarka nie może nabrać rozpędu. Rada ekspertów ekonomicznych skorygowała prognozy na ten rok – w dół.

https://p.dw.com/p/5EPKa
Kontenery w porcie w Hamburgu (zdj. symboliczne)
Złe wieści dla niemieckiej gospodarki. Chodzi o wzrost PKBZdjęcie: Christian Charisius/dpa/picture alliance

Wojna w Iranie hamuje i tak już słaby rozwój gospodarczy w Niemczech. W opublikowanej w środę, 27 maja, prognozie rada ekspertów ekonomicznych doradzających niemieckiemu rządowi i parlamentowi przewiduje w tym roku już tylko wzrost produktu krajowego brutto (PKB) rzędu 0,5 proc.

To znacznie mniej niż jeszcze w listopadowej prognozie rocznej. Wówczas „pięcioro mędrców” – jak potocznie nazywa się to gremium doradcze – spodziewali się na rok 2026 wzrostu PKB rzędu 0,9 procent.

Rada Ekspertów ds. Oceny Ogólnego Rozwoju Gospodarczego przedstawia podczas konferencji prasowej nową prognozę gospodarczą
Rada Ekspertów ds. Oceny Ogólnego Rozwoju Gospodarczego przedstawia nową prognozę gospodarcząZdjęcie: ABBfoto/picture alliance

„Wojna z Iranem i spowodowany nią gwałtowny wzrost cen ropy naftowej i gazu, a także polityka handlowa Stanów Zjednoczonych mają negatywny wpływ na rozwój gospodarczy” – wyjaśnia Rada Ekspertów ds. Oceny Ogólnego Rozwoju Gospodarczego w swoim wiosennym raporcie. Fakt, że niemiecka gospodarka w tym roku mimo wszystko wzrośnie, wynika przede wszystkim z wydatków państwowych na obronność i infrastrukturę.

Co z inflacją? 

Zgodnie z nową prognozą inflacja okaże się jednak wyższa niż wcześniej oczekiwano. Eksperci spodziewają się w tym roku wzrostu cen prawdopodobnie o 3 proc. – byłoby to o 0,9 punktu procentowego więcej niż prognozowano jeszcze jesienią 2025 roku.

Wysokie koszty energii obciążają zatem również przedsiębiorstwa, „co dodatkowo zmniejsza i tak już spadającą produkcję przemysłową oraz hamuje prywatną działalność inwestycyjną” – czytamy w najnowszej prognozie.

Bezlistosna demografia

Jednocześnie eksperci podkreślili, że dalsze perspektywy wzrostu gospodarczego są ograniczane przez starzenie się społeczeństwa i rosnące składki na ubezpieczenie społeczne. „Ze względu na postępujące starzenie się społeczeństwa stawki składek wzrosną do 2040 roku we wszystkich systemach ubezpieczeń społecznych” – wyjaśniła Rada Ekspertów. Wraz ze wzrostem składek spadają również dochody netto gospodarstw domowych, a ich konsumpcja maleje. Ponadto młodsze pokolenia będą musiały w ciągu swojego życia zawodowego przeznaczyć „znacznie większą część swoich dochodów na składki na ubezpieczenie społeczne” niż poprzednie pokolenia.

– Należy spowolnić przewidywalny wzrost wydatków w systemach ubezpieczeń społecznych – uważa przewodnicząca Rady Ekspertów Monika Schnitzer. Jednocześnie należy „ustabilizować podstawę dochodów i poziom świadczeń w systemach ubezpieczeń społecznych” – dodała ekspertka.

Zdaniem ekspertów gospodarczych konieczne jest m.in. ograniczenie wzrostu wydatków przede wszystkim na opiekę szpitalną i leki. Jednocześnie należy wzmocnić profilaktykę zdrowotną, a ubezpieczenie pielęgnacyjne musi być finansowane w sposób „sprawiedliwy dla wszystkich pokoleń”.

(AFP/dom)

 

Katarzyna Domagała-Pereira - zdjęcie portretowe
Katarzyna Domagała-Pereira Dziennikarka i publicystka, zastępczyni kierownika Redakcji Polskiej DW.
Pomiń następną sekcję Z kraju i ze świata