UE i Niemcy odrzucają udział Schrödera w negocjacjach
11 maja 2026
Przed naradami ministrów spraw zagranicznych UE w Brukseli przedstawiciele UE wykluczyli udzial Gerharda Schrödera w negocjacjach pokojowych i wskazali na jego bliskie relacje z Władimirem Putinem.
– Jest oczywiste, dlaczego Putin proponuje go do tej roli – żeby (…) siedział po obu stronach stołu – powiedziała wysoka przedstawiciel UE do spraw zagranicznych Kaja Kallas. Sekretarz stanu ds. europejskich w niemieckim MSZ Gunther Krichbaum oświadczył, że Schröderowi brakuje predyspozycji uczciwego mediatora. Rzecznik rządu Stefan Kornelius uchylił się od komentarza. Zaznaczył jedynie, że Putin wie, kto w Europie jest jego partnerem do rozmów.
Berlin nie ufa Putinowi
Niemiecki rząd uważa ponadto zapowiedzi Putina dotyczące możliwego zakończenia wojny za niewiarygodne. Nie ma żadnych znaczących postępów, powiedział Kornelius. Europa jest gotowa do negocjacji, jednak Putin musi wyraźnie okazać swoją rzeczywistą gotowość do rokowań, na przykład poprzez natychmiastowe zawieszenie broni. Niemiecki minister obrony Boris Pistorius uznał inicjatywę Putina podczas wizyty w Kijowie za grę pozorów.
Jeśli Putin dąży do zakończenia wojny, może ją po prostu zakończyć poprzez wycofanie wojsk lub bezwarunkowe negocjacje – stwierdził Pistorius. Zamiast tego stawia warunki. Minister wyraził przypuszczenie, że Putin chce odwrócić uwagę od słabości swojej armii, która obecnie prawie nie odnotowuje zdobyczy terytorialnych. Ponieważ Putin w przeszłości prowadził negocjacje nieuczciwie i łamał porozumienia, takie jak ostatnie trzydniowe zawieszenie broni, Ukraina musi zostać wzmocniona militarnie – zaznaczył niemiecki polityk. Pistorius zapowiedział ściślejszą współpracę przy rozwoju i produkcji dronów, aby zapewnić Ukrainie silną pozycję w przyszłych negocjacjach.
„O tym zdecydujemy my”
Putin oświadczył w sobotę po paradzie wojskowej w Moskwie z okazji Dnia Zwycięstwa nad hitlerowskimi Niemcami, że wierzy w szybkie zakończenie wojny. Twierdził, że jest gotowy do rozmów o nowych ustaleniach dotyczących bezpieczeństwa w Europie i wskazał Schrödera jako swojego preferowanego negocjatora. W Niemczech były kanclerz od lat jest krytykowany z powodu swojej bliskości z Putinem oraz działalności dla rosyjskich koncernów energetycznych. Kilka wniosków o wykluczenie go z jego macierzystej partii socjaldemokratycznej zakończyło się jednak niepowodzeniem.
Od czasu rosyjskiej inwazji na Ukrainę w lutym 2022 roku UE prowadzi politykę izolowania Moskwy. Ponieważ rozmowy prowadzone przez USA w celu zakończenia konfliktu osiągają niewielkie postępy, gdyż Waszyngton koncentruje się na wojnie w Iranie, niektórzy europejscy politycy naciskają na bezpośrednie rozmowy z Moskwą. Przewodniczący Rady Europejskiej Antonio Costa oświadczył w ubiegłym tygodniu, że rozmawia z innymi szefami państw i rządów, aby ustalić potrzebę rozmów we „właściwym czasie”.
Ukraiński minister spraw zagranicznych Andrij Sybiha powiedział w Brukseli, że UE może odegrać uzupełniającą rolę w rozmowach prowadzonych przez USA. Kallas i kilku ministrów podkreślili jednak, że UE musi najpierw zwiększyć presję na Rosję i uzgodnić wspólne stanowisko. Austriacka minister spraw zagranicznych Beate Meinl-Reisinger wprawdzie wezwała do bardziej aktywnej roli UE oraz powołania zespołu negocjacyjnego. – Ale o tym zdecydujemy my – a nie Rosja – podkreśliła. Wtórowała jej także szefowa szwedzkiej dyplomacji Maria Malmer Stenegard. Jej zdaniem, Putinowi chodzi po raz kolejny o odwrócenie uwagi, a w rzeczywistości prezydent Rosji nie jest zainteresowany rozmowami pokojowymi. Dlatego potrzebne są raczej kolejne sankcje, by wzmocnić nacisk na Rosję – zaznaczyła szwedzka polityk.
(Reuters/du)